Share this post

Ściskam w pasie kontrabasie! to książka, która wprowadzi dzieci w świat muzyki. Czy je zaciekawi? Czy żartobliwe wierszyki to odpowiednia lektura dla młodego melomana muzyki „poważnej”?

Zapraszam do recenzji książki Ściskam w Pasie kontrabasie!

Wpis został przygotowany we współpracy z księgarnią internetową

„Dziś poznamy instrumenty,
życiorysów ich fragmenty,
oraz tłum ich właścicieli,
od Zenona do Anieli,
od Aliny do Leona.
Kto chce, niech się sam przekona!”

Autorką książki Ściskam w pasie, kontrabasie! jest Dorota Gellner, pisarka i poetka nagrodzona Orderem Uśmiechu, autorka bajek muzycznych, słuchowisk radiowych, opowiadań, wierszy, rymowanek dla dzieci oraz tekstów piosenek. Ilustracje do książki wykonał Marcin Minor. Wydana została przez wydawnictwo w 2020 roku.

W tej pozycji znajdziecie 14 wierszowanych, zabawnych opowiadań o czternastu instrumentach oraz o niezbyt utalentowanych, ale za to przeuroczych instrumentalistach:

  1. Wujek Benek i bębenek
  2. Ściskam w pasie, kontrabasie!
  3. Poznajcie Franię przy fortepianie!
  4. Coś o Zenonie i saksofonie
  5. Panna Klara i gitara
  6. Kuba i tuba
  7. Panna Aniela i wiolonczela
  8. Porywczy Jerzy i stos talerzy
  9. Panna Janina i los pianina
  10. Stefan w przerwach grał na nerwach
  11. Majka i bałałajka
  12. Panna Wiola i pianola
  13. Leon i akordeon
  14. Panna Alina i mandolina

Bardzo interesujący jest dobór instrumentów muzycznych w opowiadaniach. Aż 9 to instrumenty strunowe, oprócz tego 3 dęte i 2 perkusyjne. Głównymi bohaterami są instrumenty bardzo dobrze dzieciom znane i lubiane, ale także mniej znane i czasem zapomniane jak np. bałałajka, pianola, cymbały czy mandolina.

Książka pokazuje dzieciom, że muzyka tzw. „poważna” wcale nie musi być nudna i smutna, że gra na instrumentach muzycznych daje dużo radości, a instrumentaliści wcale nie muszą być tacy poważni, jak podczas koncertu w Filharmonii. W muzycznych wesołych bajeczkach instrumenty muzyczne także mają swoje charakterki.

Przeglądając tę książkę czytelnik nie tylko będzie pękał ze śmiechu. Dzięki pięknym i zaskakującym ilustracjom Marcina Minora, może przyjrzeć się z bliska ciekawym instrumentom. Dowie się, że gra na instrumencie muzycznym to także obowiązek i wiele godzin ciężkiej pracy muzyka.

Ta książka uczy i rozbawia. To wspaniała pozycja dla starszych przedszkolaków, uczniów szkoły podstawowej, oraz uczniów szkoły muzycznej. Ta książka zachęci każde dziecko do odkrywania przygody z muzyką.

Dorośli też z uśmiechem i zaciekawieniem przeczytają te wierszyki. Rodzic, chętnie będzie do niej wracał.

Polecam tę pozycję nauczycielom, którzy chcą uatrakcyjnić lekcję o instrumentach muzycznych.

Książkę Ściskam w pasie, kontrabasie! można kupić w księgarni internetowej

Gorąco polecam!

Zobacz podobne tematy

2 PAźDZIERNIKA, 2020

Impro-Frycek czyli Chopin,...

Fryderyk Chopin to chyba najbardziej znany na świecie Polski kompozytor. Dorosłym nie...

0

14 WRZEśNIA, 2020

Bajka o Piosence i Nutkach 2...

Jeśli interesujesz się wychowaniem muzycznym dzieci, to na pewno znana Ci jest...

0

26 MARCA, 2020

INSTRUMENTY ORKIESTROWE...

Uwielbiam dobrej jakości słuchowiska dla dzieci! Wspaniale, kiedy maluch słucha z...

0

2 MARCA, 2020

Gra o Dźwiękach Bim Bom

Uwielbiam spędzać czas z moimi dziećmi, szczególnie podczas wspólnej zabawy. Staram...

0

21 LISTOPADA, 2019

Rodzinne kolędowanie

Kto nie lubi kolęd? Śpiewać, słuchać, czy grać… Ja uwielbiam kolędy,...

0

23 WRZEśNIA, 2019

Muzyczne Memory

Znacie grę w memory? Dzieci (dorośli też) bardzo lubią zmagać się ze swoją...

0

Zostaw komentarz